niedziela, 22 stycznia 2012

Nowe lakiery - ESSENCE!

Cześć Dziewczyny! :)

Dzisiaj przychodzę do Was z prezentacją nowo zakupionych lakierów do paznokci :) Wszystkie są z ESSENCE. Dodatkowo również zaopatrzyłam się w genialną odżywkę EVELINE oraz kropelki ESSENCE, które mają pomóc w wyschnięciu lakierów. :)



Jeśli chodzi o lakiery są dość dobrej jakości. Każdy z nich kosztował mnie około 5,50 zł. Są łatwe w nakladaniu, a na moich paznokciach trzymają się bez żadnych odprysków około trzech dni. Podstawową zaletą lakierów ESENCE jest ich ogromna gama kolorystyczna. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie :)
Odżywka jest wprost fenomenalna. Mam bardzo łamliwe i rozdwajające się paznokcie, jednak odkąd zaczęłam jej używać to widzę poprawę płytki paznokcia. Zapłaciłam za nią 10 zł.  Kropelki także spełniają swoją rolę. Po nalaniu ich na mokry lakier po 60 sekundach jest on calkowicie suchy :) Również kosztowały mnie około 10 zł.

61 FAME FATAL



63 THINK PINK



04 SPACE QUEEN







78 BLUE ADDICTED






81 NO DOUBT






ODŻYWKA EVELINE cosmetics 8w1 TOTAL ACTION




ESSENCE nail art express dry drops



A Wy miałyście już styczność z którymś z tych produktów?
Co o nich sądzicie?

Pozdrawiam! :)

9 komentarzy:

  1. tak mam właśnie na paznokciach essence nr 61 i uwielbiam go :) wysuszacz też posiadam i jest świetny po prostu. A ta odżywka 8w1 to sama nie wiem wydaje się być oki...

    OdpowiedzUsuń
  2. http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/ Zapraszam :)
    Świetny blog! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam odżywkę z Eveline ale z diamentami. Spisuje się całkiem przyzwoicie. Powstrzymała moje biedne paznokcie przed totalnym samobójstwem przez połamania. ;) Lakiery essence to przyjemniaczki. Ładne kolory wybrałaś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Space Queen wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Space Queen jest świetny tylko niestety trzeba go szybciutko zużyć, bo gęstnieje w mgnieniu oka. Do tego zdarzyło mi się parę razy pomalować paznokcie i następnego dnia pod prysznicem okazywało się, że połowa lakieru zeszła pod wpływem ciepłej wody :O ale na paznokciach wygląda fajnie :)

    http://nuttinbutstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywka i kropelki super! A lakiery z essence to moje ulubione:-) Ale podzielam opinię o space queen, szybko odpryskuje i szybko gęstnieje, a mi w dodatku kolor zmienił, lekko żółty się zrobił, fuj:-)

      Usuń
  6. Odżywka Eveline jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Space Queen jest świetny, ale czasem jest tak, że pod prysznicem odchodzi płatami ;) A co do odżywki też kupiłam i niedługo zamierzam potestować, bo ostatnio moje paznokcie to jakaś totalna porażka.

    Obserwuję i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Space Queen- super. Mam go, chociaż nie używam, bo już mi się skończył, ale jakoś szkoda mi go wyrzucać ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń